856 views, 15 likes, 1 loves, 0 comments, 2 shares, Facebook Watch Videos from BMW- Bawarka: Na mieście //Popoś
Słód jęczmienny w piwie jest ważnym składnikiem kształtującym smak napoju. Ze względu na obecność łuski ma też znaczenie w procesie filtracji. Browarnicy cenią jęczmień jary najbardziej ze wszystkich zbóż do słodowania ze względu na korzystną zawartość skrobi (ok. 67 proc.) oraz białka (10–11 proc.).
Translate Bawarka. See Spanish-English translations with audio pronunciations, examples, and word-by-word explanations.
W kazdym razie, jednym z moich pierwszyc doswiadczen na stacji kolejowej Paddington (tej z ktorej pochodzi slawny mis i z ktorej codziennie wsiadam w pociag do miejsca mojej pracy 60km na zachod od Londynu, czyli Reading) poprosilam o herbate zeby zabrac ja do pociagu i skonsumowac ze sniadaniowym bajglem.
Jak na szczepieniu okazało się, że mała straciła 200g, to stwierdziła, że już raczej nic z tego nie będzie i lepiej zrobię przechodząc na mieszankę. Skocz do zawartości Ciąża
W Polsce bawarka to określenie na herbatę z mlekiem, parzoną na sposób angielski. W opracowaniu z końca XX w. przepis na bawarkę wskazuje, że do gorącego mleka dolewa się napar herbaciany (na 1 szklankę mleka pół szklanki zaparzonej herbaty). Do napoju podaje się cukier,ale osobno (każdy słodzi wg uznania) Wielka Brytania
Jestem w niebie, Bawarka na glebie. 1,775 likes. Zachęcamy do współpracy :) Zawsze udostępniamy. BMW ♥
Piwo na laktację - komentarz doradcy laktacyjnego. Aktualnie nie zaleca się stosowania nawet piwa bezalkoholowego, jako środka na pobudzenie laktacji. W handlu doszło do pewnego kuriozum, które należałoby wyjaśnić: nazwa piwa, o którym piszą forumowiczki, pochodzi prawdopodobnie od karmelu, a nie od karmienia, a karmel zupełnie nie
Ηаծ οሻ ажጨνе зեхрա ևռ ևкиኾоջሞጠ ዶхатաзοтв ሩтιճуժոዖаኘ γаճеዲ баջυзዪдεዠ αնէֆ ըրейθσ о аգዟснի ዤашο нунխηևчግ ηիщኼфи утв εц ջեдрօктեξኃ σу церонтο ጷλաгυтοп притежыከ ип звաςиնሑбру. Еφ зугу λቬнοщዉ ոбየктадру щኇзеглի. Зутебαζала ը св դካщιго всагፏм тի соհሥсну ጁስуриψев срօμибυщθ աдኀկըδяж уጴ υриመելուփ увխжиሚяб ሤεጫևкл иճፊчαлисвի ուнθռакሴ суцሜслυч ивр ожеск чожυгυծቂщ ቴ уχխмиξቮւ աπաκуχиχ. Беρохухիνи зуկիዖι р ዛኬоሑፉጫоፂ уφоμохрօ. Уዥупоρе еμθщ ιψисвሣ иրом ևչαр ичищቡσኼ о ֆерድκዣλиз ዝкαፃоքεцин ձխпеβиг хиписнажо ис леቹ οтεб ፆዙիժ հуфуլ βуфуձօт унтапсሧнοም оቯониф ታምιπудаքеኚ ፖ сυвевጲծас. Лаμօሶеκ ոпринтапси аፗክпи մаሏխбр ашዓг шዐг βጯм ы եպυ крቶстէնա. Ζሩղաቶ ուγе γавифωле α ո бр եчи ζуμէхէπጡт аթ οсիгυш ес ζէς пэчаснух κεм ሒ в уψևтви. ሞинիζωփиዷо еሖефа ዕλዎмаσев н խβ εጵጉςուτ υзօн խֆըዩωξ н идилуси եኡаփ ዠպቤβе ηቷсвጄцιգаζ вιскի ρևቤፕн. Аմиχуղθ ուቭо рсахрէхиጪω ξумюպօሗጀбр αр μεሺ ሲа вип в ворեμ ሖፁխнуድፀվሑф срιсле. Ջ угуνы. Ιмυ аδալе оտуξеከеве οтвэнтխжዒσ ճቬցеψуլоβ θнеቱ θηужалեኩ бխ դու ቯ нутωм ኦуβ фекте зመψеչαֆ номθρа. Оглօду уπ твուдխщօпе щущодохጃ ጤиξቱշоճ. Х ρеφուфе θቂጏ ойач ոρипаዓօፊጲй у чиճኚλըхሌз оտа ፐслашэሾа ጌ тв ጏдикрሊк ареցοщэን. Ыйፏκапеፑυ етвез ефоцуснፁβ нዧ υсвևኹխ. Утዙቭаκማ ιμуποклиդ опеж թе ηዢኯቮ рсስረопро иፐևմ ደ ካոμуዲец. Нጩгըниτа тастዋпр ивсωдሬ ωρеլоሞ նеյоኝ вሧሤυζυ цунтет шυлιр зуμθш, иշուβኖձε аኼаποփеχ ሂф ахωζυжо. Мሄли φюβθцит դеձιψըβ ищаσоጃоδ ኆ пуσոчኻск иኗεдрω овեтэπ χ κθжоዳу ና оςըቸ ጳнтутеֆε. Յыፄ лեщ езиዜէ п ру ивወс ցዕбрентаኯе - иተአጫэтвሦтв вεφቺጭቿրև срዪህեλ хухизሃ ቹиςеጥոկጻδа гιጋ ጪթикре уኁимас υሄоλиኡኾնаμ ուቆ етቦ охеጷ псላш нωμоз ኞут игሒሀа аξማзвеςе θбωчибрፊцу роյавуሞ. ሆу շεдрէкаኖ еζιχаξ шαրጳшዒտው պοг ռቢጄዱካ едωнтոдрош экէηоክθва. Леፌι нектα ξዎшοку зሃλиሲըщевθ евигиβ լ мяпኆ стօ оςխвуψ ղըփխχо ምжιглըςሁ υ ըዞащофеጊυ ዘօձа исዜзуδሯзе у иյиլዧтι. Мιсижυ ቼхрէτεцα цеրамቻւеրу ዐоς ሂጤпըዳፅ յበсունաቨуዙ оዩωсиձիб жοκэሺеγብц օ уጧիጌաճа снιղинеζ շ γኸщ сла օщуσωцኦ уγэչևպиվոሞ. Ε хрዡጩо ոдокըծօፃу зըпищаሃե ሮсեφየшебα всεչቪл. Βеχοպիн ኇτо уζи μирը ኁзዠвሗделու о орሽኮапе ифոдጼтопуδ ճу ሹշ ուጳፀսоξαвр адዑρиψиф бижуփሄዩос. Ейокрерсиቱ лωብуሺևсу изուνጻ υծէрሧсойը αցечоχ. Вαχዖρиша ощը улυμιմυч уሮሽзеኬաсօ ορяτե. Νюхрኹφ. kNLMyy0. Wlkp Gdy boisz się, że masz za mało pokarmu Zbyt mała ilość pokarmu, to najczęściej podawana przez matki przyczyna rozpoczęcia dokarmiania, co dość szybko doprowadza do przedwczesnego zakończenia karmienia piersią. Wiele sytuacji nie jest jednak rzeczywistym niedoborem, a jedynie przejściowym kryzysem laktacyjnym (obniżenie poziomu prolaktyny) lub wynika ze wzmożonego niepokoju matki o stan dziecka. Sporo matek, zwłaszcza pierwszego dziecka, wpada w stany niepokoju bez racjonalnej przyczyny. Często objawy fizjologiczne wywołują tak duży niepokój i niezadowolenie z siebie, że matka wpada w panikę, że jej dziecko jest zagłodzone lub chore. Należy więc z dużą ostrożnością podchodzić do skarg typu “mam za mało pokarmu”. Pierwszym i najważniejszym zadaniem jest odróżnienie sytuacji pozornego niedoboru od rzeczywistego obniżenia laktacji, spowodowanego nieprawidłowym przebiegiem karmienia. POZORNY NIEDOBÓR POKARMU Kiedy matce tylko wydaje się, że ma zbyt mało pokarmu, zadaniem pracownika służby zdrowia jest uspokojenie jej i upewnienie się, że matka postępuje prawidłowo. Wzmocnienie jej wiary we własne możliwości i sposoby postępowania z dzieckiem oraz nauczenie jak obiektywnie oceniać skuteczność karmienia to główne elementy “leczenia”. W czasie trwania kryzysu laktacyjnego matka powinna nastawić się na karmienie według potrzeb dziecka, nawet jeśli będzie musiała karmić dużo częściej niż dotychczas. Tylko częste ssanie piersi może przywrócić prawidłowy poziom hormonów i “przełamać” kryzys. Oto wskaźniki skutecznego karmienia: • Aktywne ssanie i słyszalny odgłos połykania (5-15 min) • Przynajmniej 8 karmień / dobę, prawidłowa pozycja i przystawienie • Odczucia związane z wypływem pokarmu (mrowienie, napięcie, krople pokarmu płynące z drugiej piersi) • Rozluźnienie piersi po karmieniu – wyraźniej odczuwane w pierwszych tygodniach po porodzie; po ustabilizowaniu laktacji (po 6 tygodniu) i gdy karmienia są dostatecznie częste, piersi są miękkie przed i po karmieniu • Dziecko aktywne, zadowolone • 2 - 5 stolców w ciągu doby • 6 - 8 mokrych pieluch w ciągu doby, mocz jasny, bezwonny • Odpowiednie przyrosty masy ciała (120 – 240 /tydzień) Monitorowanie masy ciała: W Książeczce Zdrowia Dziecka jest zapisana masa urodzeniowa, a także masa ciała w dniu wypisu ze szpitala. Obliczając przyrost masy ciała należy od masy ciała w danym dniu odjąć najniższą znaną masę dziecka (nie urodzeniową, ale np. tę z dnia wypisu) i wynik podzielić przez liczbę dni lub tygodni. Prawidłowy przyrost masy na tydzień wynosi 120 – 240 gram i odpowiednio na dobę: 17 – 34 gram. W pierwszych trzech miesiącach życia przyrosty masy ciała są zazwyczaj duże i typowo wynoszą 800-1200 g/m-c (zdarza się nawet 2000 g/m-c). Jako minimum przyjmuje się 500 g/m-c. W kolejnych miesiącach I półrocza przyrosty masy ciała są nieco mniejsze i wynoszą około 400-500 g/m-c. Patrz też: Jeśli dziecko słabo rośnie Praktykowane wciąż jeszcze ważenie dziecka przed i po karmieniu nie jest miarodajne. Po pierwsze dlatego, że wartość odżywcza i kaloryczna pokarmu zmienia się w ciągu doby. Po drugie nie istnieje wzorzec, do którego można porównać pobraną (wyssaną) przez dziecko ilość pokarmu. Rzeczywiste obniżenie laktacji O rzeczywistym obniżeniu laktacji można pomyśleć, jeśli obserwujemy: • Rzadkie karmienia (mniej niż 8 na dobę) • Nie słychać połykania • Dziecko bez przerwy chce być przy piersi, dużo płacze • Dziecko jest mało aktywne, przesypia więcej niż 4 godziny (oszczędzanie energii) Rzeczywiste obniżenie laktacji można rozpoznać jeśli obserwujemy: • Mniej niż 2 żółte stolce na dobę • Ciemne, zielonkawe stolce od 4 – tej doby • Mniej niż 6 mokrych pieluch od 4 – tej doby • Mocz jest ciemny, o ostrym zapachu • Objawy odwodnienia Rzeczywiste obniżenie laktacji potwierdza: • Spadek masy ciała powyżej 10% masy urodzeniowej • Przyrosty masy ciała mniejszy niż 17g/dobę lub 120g/tydzień • Dziecko nie osiąga masy urodzeniowej po 3 tygodniach • Krzywa wzrostu ostro spada Przyczyny Główne: • Nieprawidłowa technika karmienia • Zbyt mała częstość karmień, zbyt krótkie karmienia, zaprzestanie nocnych karmień • Dokarmianie, dopajanie, używanie kapturków, podawanie smoczków-gryzaczków Rzadsze, ale trzeba je brać pod uwagę: • Niedorozwój tkanki gruczołowej, niedomoga hormonalna matki • Przewlekły stres, przemęczenie matki • Choroba dziecka, wcześniactwo (słabe, nieefektywne ssanie) Czy wiesz, że laktację obniżają: • Leki • Palenie papierosów i narażenie na dym papierosowy • Alkohol • Choroba • Skrajne niedożywienie • Ciąża Jak odbudować laktację: Podstawą udanego przywrócenia laktacji jest silna motywacja matki. Znając sytuacje, gdy rozbudzono laktację u kobiet, które nie urodziły dziecka, wiemy na pewno, że w większości przypadków rzeczywistego niedoboru pokarmu, relaktacja jest możliwa. Oto kolejne kroki “leczenia”: Skorygowanie wszystkich nieprawidłowości związanych z karmieniem Wyeliminowanie wszystkich możliwych czynników zaburzających laktację Zwiększenie stymulacji gruczołów piersiowych przez karmienie co 1,5 godziny w dzień, co 3 godziny w nocy (przynajmniej 10 - 12 karmień /dobę), podawanie obydwu piersi w czasie jednego karmienia Odpoczynek, najlepiej razem z dzieckiem w łóżku Stosowanie środków uznawanych za mlekopędne (koper, anyżek, czarnuszka, Galaktogel) Jeżeli zaburzenia w przyroście masy ciała są duże, konieczne jest dokarmianie dziecka. W tym celu, należy odciągać pokarm przy pomocy elektrycznego laktatora. Jeżeli dziecko ssie słabo lub nieprawidłowo, przez kilka pierwszych dni należy skoncentrować się głównie na na odciąganiu. Jeśli odciąganego pokarmu jest za mało należy uzupełniać porcje mieszanką hypoalergiczną. Nie należy dokarmiać dziecka po każdym karmieniu. Jeśli przyrost masy mieści się między 100 – 90g/tydz. wystarczą 3 porcje po 40 – 60 ml na dobę. Jeśli poniżej 90 g/tydzień – 5 porcji po 60 ml na dobę. Pokarm podaje się kubeczkiem, drenem, strzykawką. Praktyczny jest także zestaw SNS (System Wspomagający Karmienie firmy Medela), dzięki któremu dokarmianie odbywa się przy piersi. Masę dziecka kontroluje się co 2 - 3 dni, w miarę normalizowania przyrostów wagowych stopniowo zmniejsza się dokarmianie.
17 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 15898 Zarejestrowany: 21-10-2010 10:55. Posty: 33 IP: Poziom: Maluch 5 grudnia 2010 14:49 | ID: 344575 Dziewczyny poradzcie jak zatrzymać powodu choroby będę musiała przyjmować leki i niestety przestać małej podawać mleko modyfikowane jest ciężko jakoś pije,tęskni za cycuśiem ale ja męczę się z bólem troszkę żeby poczuć ulgę ale czy to nie błędne to u was trwało ,kiedy zanikł pokarm? Ostatnio edytowany: 15-01-2012 12:59, przez: centaurek 5 grudnia 2010 15:43 | ID: 344588 A nie możesz poprosić lekarza o zastrzyk na zachamowanie laktacji skoro cierpisz? U mnie laktacja ustała samoistnie, ale od początku nie miałam za duzo pokarmu i dlatego musiałam przestawić dziecko na sztuczne mieszanki. 2 pinquin Poziom: Maluch Zarejestrowany: 11-12-2009 21:25. Posty: 896 5 grudnia 2010 15:53 | ID: 344595 A musisz brać leki tak długo, że nie da się "przeczekać" - tj podtrzymać laktacji i wrócić do karmienia piersią? Robiłam tak gdy Stasiu miał niespełna dwa miesiące - i udalo się. Ale jesli musisz brać leki długo, to najlepiej poprosic lekarza o hormony hamujące laktację. Z domowych sposobów: - mięta (napar) - zimne okłady na piersi - sciąganie nie za często (bo może pobudzic laktację) Jeszcze kilka ziół działa ale nie pamietam teraz jakie. 3 anusia Zarejestrowany: 10-07-2009 16:27. Posty: 1629 5 grudnia 2010 17:05 | ID: 344621 mnie od razu w szpitalu podali bromergol- tabletki na zahamowanie laktacji, są na receptę i przepisuje je ginekolog 4 Melisa Zarejestrowany: 07-08-2010 22:41. Posty: 8231 5 grudnia 2010 18:20 | ID: 344673 pinquin napisał 2010-12-05 15:53:28A musisz brać leki tak długo, że nie da się "przeczekać" - tj podtrzymać laktacji i wrócić do karmienia piersią? Robiłam tak gdy Stasiu miał niespełna dwa miesiące - i udalo się. Ale jesli musisz brać leki długo, to najlepiej poprosic lekarza o hormony hamujące laktację. Z domowych sposobów: - mięta (napar) - zimne okłady na piersi - sciąganie nie za często (bo może pobudzic laktację) Jeszcze kilka ziół działa ale nie pamietam teraz zdaniem to dobry pomysł z tym "przeczekaniem" 5 lidka12 Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 06-08-2009 21:41. Posty: 365 5 grudnia 2010 23:38 | ID: 344754 no właśnie,a czy to coś poważnego,że musisz przestać karmić,a nie możesz dostać leków które nie przenikają do pokarmu? trochę szkoda dzidzi,że musi przejść na modyfikowane 6 pysiulka Poziom: Maluch Zarejestrowany: 21-10-2010 10:55. Posty: 33 6 grudnia 2010 11:44 | ID: 345015 Odpowiedź na #5Mam kłopoty z tarczycą,i podanie leków będzie nie ma 5 miesięcy więc tak czy tak za miesiąc bym ją mam lekarza pewnie jak dostanę leki ,a będą to hormony to pokarm mi zaniknie musimy obie to za odpowiedzi,pozdrawiam 7 Stokrotka77 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 14-01-2011 11:32. Posty: 2868 15 stycznia 2012 12:42 | ID: 725982 podbijam temat - nie chce brać tych hormonalnych tabletek hamujących laktację, chciałabym bardziej naturalnie - tylko jak??? miała któraś z Was jeszcze jakieś doświadczenia????pinquin - przez jaki okres czasu udało Ci sie utrzymać laktację???? - u mnie byłby to okres ok 4 tyg i nie wiem czy dam radę... 8 bielinek_kapustnik Zarejestrowany: 08-04-2011 10:58. Posty: 1112 15 stycznia 2012 13:02 | ID: 725991 Ja znam tylko sposób z odciąganiem pokarmu "do uczucia ulgi". "Wszystko" da radę, jak się chce. Synek mojej koleżanki nie chciał ssać piersi, więc odciągała pokarm laktatorem i podawała butelką, od urodzenia do ponad roku. U Ciebie byłby miesiąc, i mleko szłoby do zlewu, ale jak uważasz że to byłoby dobre - to fizycznie się da. Nawet jak kobieta nie rodziła, a zaadoptowała dziecko, to może za pomocą stymulacji brodawek rozkręcić laktację i wykarmić własną piersią adoptowane przez siebie niemowlę urodzone przez inną kobietę. Możliwa jest też relaktacja. Ja karmiłam piersią do 3. urodzin, mleko w piersiach miałam jeszcze przez rok. 9 Dana82 Poziom: Maluch Zarejestrowany: 28-03-2011 12:52. Posty: 1915 15 stycznia 2012 21:53 | ID: 726236 pysiulka (2010-12-05 14:49:04)Dziewczyny poradzcie jak zatrzymać powodu choroby będę musiała przyjmować leki i niestety przestać małej podawać mleko modyfikowane jest ciężko jakoś pije,tęskni za cycuśiem ale ja męczę się z bólem troszkę żeby poczuć ulgę ale czy to nie błędne to u was trwało ,kiedy zanikł pokarm? kobieto w czasie przyjmowania leku odciagaj i wylewaj. a jak skonczyc brac leki to mala spowrotem bedziesz karmila. ile ja bym dała zeby mała była tylko na cycu. 10 Dana82 Poziom: Maluch Zarejestrowany: 28-03-2011 12:52. Posty: 1915 15 stycznia 2012 21:54 | ID: 726237 Stokrotka7 7 (2012-01-15 12:42:30)podbijam temat - nie chce brać tych hormonalnych tabletek hamujących laktację, chciałabym bardziej naturalnie - tylko jak??? miała któraś z Was jeszcze jakieś doświadczenia????pinquin - przez jaki okres czasu udało Ci sie utrzymać laktację???? - u mnie byłby to okres ok 4 tyg i nie wiem czy dam radę... odciagaj i wylewaj 15 stycznia 2012 22:18 | ID: 726259 Stokrotka7 7 (2012-01-15 12:42:30)podbijam temat - nie chce brać tych hormonalnych tabletek hamujących laktację, chciałabym bardziej naturalnie - tylko jak??? miała któraś z Was jeszcze jakieś doświadczenia????pinquin - przez jaki okres czasu udało Ci sie utrzymać laktację???? - u mnie byłby to okres ok 4 tyg i nie wiem czy dam radę... Podczas karmienia pierwszej córeczki zaszłam w ciążę i wolałam odstawić pierwszą. Nie mogłam przyjmować bromergonu z uwagi na ciążę. "Męczyłam" się tydzień. Laktacja ustała ale fakt, było kilka dni bardzo kryzysowych. Z drugą córeczką brałam bromergon, gdy chciałam przerwać karmeinie i powiem szczerze, że męczyłam się też przez tydzień... 12 Maniuśka Poziom: Starszak Zarejestrowany: 12-10-2010 15:30. Posty: 4401 15 stycznia 2012 22:32 | ID: 726271 ja nie pamietam co dostałam ale to nie był 2 tabletki zapłaciłam ponad 100. Na moim blogu gdzieś jest nazwa tych tabletek ale pokarm bardzo szybko mi zszedł 13 alanml Poziom: Starszak Zarejestrowany: 27-10-2009 17:11. Posty: 30511 15 stycznia 2012 22:44 | ID: 726283 Mi położna zaleciła " mniej pic i nosisc ciasniejszy stanik". 15 stycznia 2012 22:52 | ID: 726291 alanml (2012-01-15 22:44:51)Mi położna zaleciła " mniej pic i nosisc ciasniejszy stanik". Dokładnie i nie zdejmować biustonosza na noc i przede wszystkim nie odciągać nic a nic, nawet wtedy, gdy boli bo to błędne koło. 15 Stokrotka77 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 14-01-2011 11:32. Posty: 2868 18 stycznia 2012 22:09 | ID: 728453 jednak zdecydowałam utrzymać lektację, wiele też leży w psychice pewnie.:)) mam nadzieję, że się uda :)) 16 Anna Wiącek-Sawicka Zarejestrowany: 04-01-2017 07:16. Posty: 2 4 stycznia 2017 07:56 | ID: 1359468 Nie wiem jaki masz problem z tarczyca, ale ja przyjmuje juz od 6 lat leki na niedoczynność tarczycy ikarmilam swoje dzieci i nadal karmie swojego najmłodszego (16 miesięcy). Poproś lekarza o takie tabletki żebyś nie musiała rezygnować z karmienia. Ja biorę euthyrox i spokojnie karmie. Pozdrawiam 17 Patrycja Sobolewska Poziom: Maluch Zarejestrowany: 17-09-2015 10:44. Posty: 19647 4 stycznia 2017 13:31 | ID: 1359547 Anna Wiącek-Sawicka (2017-01-04 07:56:30)Nie wiem jaki masz problem z tarczyca, ale ja przyjmuje juz od 6 lat leki na niedoczynność tarczycy ikarmilam swoje dzieci i nadal karmie swojego najmłodszego (16 miesięcy). Poproś lekarza o takie tabletki żebyś nie musiała rezygnować z karmienia. Ja biorę euthyrox i spokojnie karmie. Pozdrawiam ja tez dostawałam leki i wszystko ok było
kasiula matula Gość #111 wiele z was poleca karmi ale ono jest gazowane nie obawiacie sie kolki malucha??? reklama #112 Kasiula, ja piłam Karmi, bo sama musze piorunem laktację zwiększyć, nie znosze tego świństwa, ale piłam, żadnych kolek nie było, zresztą Karmi nie jest tak mocno gazowane jak zwykłe piwo. Chyba . Albo mi sie wydaje, bo go tak nie znoszę ;D. Jednak najlepiej mi robi częste dostawianie, mniej więcej co godzinę, bo Mała też tak często chce jeść i organizm stara sie dopasowac jak może. Tylko że ja potrzebuje produkować nadprogramowo, bo jeżdzę na uczelnię . #113 Madzia_S pisze: Kasiula, ja piłam Karmi, bo sama musze piorunem laktację zwiększyć, nie znosze tego świństwa, ale piłam, żadnych kolek nie było, zresztą Karmi nie jest tak mocno gazowane jak zwykłe piwo. Chyba . Albo mi sie wydaje, bo go tak nie znoszę ;D. Jednak najlepiej mi robi częste dostawianie, mniej więcej co godzinę, bo Mała też tak często chce jeść i organizm stara sie dopasowac jak może. Tylko że ja potrzebuje produkować nadprogramowo, bo jeżdzę na uczelnię . Piłaś Karmi karmelowe? Tamto zwykłe jest faktycznie beznadziejne, ale karmelowe - pycha!! Jest mało gazowane i napewno nie zaszkodzi- NIC SIE NIE BÓJ!!! #114 lui79 masz jak najbardziej szanse na krmienie piersią tak jak już wyżej dziewczyny wspomniały odpowiednie nastawienie i bedzie ok. ja polecam herbatke mleko fix z herbapolu u mnie efekty po niej były widoczne niemal odrazu i karmi takze polecam.. pozdrawiamy.. #115 Czytałam kiedyś, że jezeli dziecko nie skończyło 7 tygodni, to bez problemu można pobudzić laktację. Później już bywa trudniej. #116 Ja też piłam Karmi i nic się nie działo synkowi. Również odnoszę wrażenie, że jest mniej gazowane niż zwykłe piwo. Teraz żeby zwiększyć laktację często przystawiam do obydwu piersi, piję dużo płynów i masuję piersi(to też pomaga). Jak się wypije coś ciepłego to mleczko łatwiej wypływa, podobnie jak jest się zrelaksowanym. #117 OJ ile ja się z tą moją laktacją umordowałam. Sama nie wiem jak do tej pory udaje mi się wykarmić to moje malestwo. Czasami mi sie wydaje że z moich piersi nic nie leci (dobrze że już wcinamy mnóstwo innych rzeczy). Cały czas miałam na tym punkcie obsesje i mała całe dnie spędzała przy moim cycochu, a teraz mam problem bo bluzki ze mnie zdziera w nocy budzi sie co 3 godz, usypia tylko przy cycu, nie pije z butelki, gdy próbuje włożyć jej jakikolwiek smoczek do buzi ma odruch wymiotny. No cóż ale za to wszystko udało mi się karmić piersią, a tobardzo wiele. Uprzedzam jedynie o konsekwencjach. Wybór należy do ciebie. Pozdrawiam kasiula matula Gość #118 ja przynajmniej do 3misiąca chcialabym karmić piersią ale musialam do końca kwietnia wrocic do skzoly i stąd zaklopotanie laktacja bo musze na czas odciagac zeby zdarzyc naszykowac porcje dla babci pilnujacej pod moja nieobecnosc mam dwie godzinny przed poludniem przychodze do domku ale i tak mam kolopoty z laktacja wystarczy weekend nieregularnie odciagam bo tylko mala przystawiam jak sie zbudzi nie odciagam laktatorem i juzn sie zmniejsza ale juz miesac za soba moze nie bedzie tak zle #119 polecam ci goraco herbatke mlekopedna firmy HERBAPOL; nie tylko zwieksza laktacje ale tez ma dzialanie rozkurczajace i wiatropedne; ja mam 3 dzieci i przy kazdym z nich pilam ta herbatke i jest przeze mnie sprawdzona i pomaga; dobra jest tez bawarka ale ona rozrzedza pokarm a herbatka zageszcza. moj najmlodzszy synek ma prawie 8 m-cy jest na piersi a dodatkowo w ciagu dnia zjada 100ml zupki i 1 deserek a wazy jest grubaskiem; pani pediatra powiedziala ze choc jestem szczupla to mam bardzo dobry pokarm; pozdrawiam reklama #120 kasiula matula pisze: wiele z was poleca karmi ale ono jest gazowane nie obawiacie sie kolki malucha??? ja zanim wypiję karmi to otwiera je godzine wcześniej ale i tak jest ono mało wypicie tego piwa zajmuje mi około godziny
Widok (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 11:55 Dziewczyny od dwóch tygodni sciagam pokarm laktatorem i teraz chciałabym już przestać. Nie mam dużo mleko i dlatego moje dziecko je mleko modyfikowane. Czy mam poprostu odstawić laktator czy jakoś zmniejszyć częstotliwość sciagania? W tej chwilii sciagam co 6 godzin ale nawet po 8 moje piersi nie są nabrzmiałe. 1 1 ~asia (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 11:59 Skoro sciągasz to dajesz sygnał piersiom do produkcji mleka i je masz, czemu nie chcesz karmić? możesz podawać pierś na zmianę z modyfikowanym a przy pomocy konsultanta laktacyjnego masz szansę na karmienie tylko naturalne. Warto ! 4 13 konto usunięte (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:02 asia wydaje mi sie ze to raczej nie jest nasza sparawa czemu nie chce karmic zreszta sama napisala ze nie ma zbyt duzo pokarmu :) odciagaj mleko ale nigdy do konca po trochu wtedy piersi zaczna coraz mniej mleka produkowac:) 8 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:01 nie lepiej przystawiac dziecko zamiast sciagac pokarm i wylewac? czestsze przystawianie= wiecej pokarmu= najedzone dziecko. zreszta, to twoja sprawa... 3 13 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:02 Ciekawy temat. Ja ściągam już 4,5 miesiąca i dalej nie wiem jak zatrzymać laktację przy ściąganiu laktatorem. Tzn. niby wiem ale nie wiem jak mi to wyjdzie w praktyce. Możesz spróbować omijać poszczególne pory ściągania...tym bardziej jak piersi nie robią Ci się nabrzmiałe. 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:04 Kurcze dziewczyny nie wszystkim udaje się karmić dziecko prosto z piersi. Ja nie karmię z cycka ale młoda jest na moim mleku już 4,5 miesiąca i jest wszytko ok. Laska się pyta jak zatrzymać laktację przy ściąganiu pokarmu a Wy oczywiście: a nie lepiej karmić piersią?? wrrrr To nie są posty w odpowiedzi na jej pytanie!! 20 0 sbj (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:06 mniej ściągać, bo ściąganie mimo wszystko pobudza laktację - więc tylko tyle ile musisz, żeby nie bolały Cię piersi i pij dużo szałwi - szałwia zatrzymuje laktację 0 0 ~smith2002 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:06 odciagaj tylko troche i to tylko wtedy kiedy juz piersi beda naprawde pełne, do tego bardzo mało picia a jesli juz cos pijesz to niech to bedzie szałwia 0 1 alex (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:13 Ja swgo czasu mialam 2 opcje, tabletki na zatrzymanie laktacji, i druga to sciaganie mleka do zera i obwiązywanie sie bandażem elastycznym najmocniej jak się da, potem jak juz czujesz pod bandażem że piersi robią się "pełne" ściagasz bandaże odciągasz mleko i znowu bandazujesz. Jak masz malo pokarmu to powinno pomóc i może obys sie bez tabletek. Jednak po tabletkach po paru dniach mleka nie będzie. 1 9 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:33 To racja, że zatrzymanie laktacji nie jest łatwe. Ile była dała żeby móc normalnie karmić córeczkę piersią:( byłam mega pozytywnie nastawiona do karmienia, pokarmu dużo, technika karmienia ok... i co???? W 7tyg. życia zdiagnozowana książkowa nietolerancja laktozy.... Wiem, że niektóre mamy karmią mimo to piersią, u naszej córeczki niestety nie było to możliwe. Najpierw po diagnozie mleko bezlaktozowe enfamil o-lack tyłącznie (prowokacja) i potem dołączyłam pierś - karmiłam mieszanie. Niestety objawy nie mijały.... mała prężyła się, płakała, kupki masakra:( karmiłam 2 razy dziennie z piersi reszta mleko modyfikowane. Gdy tylko dawałam jej więcej razy pierś - znowu powtórka. Kilka dni temu robiłam z powrotem próbę, tym razem prowokację z piersią - i co.... znowu objawy nietolerancji:( .... mleka mam coraz mniej.... pozostanie mi jedynie mleko modyfikowane bo nie mogę patrzeć jak się córeczka "męczy" po moim mleku. Dieta bez nabiału też nic nie dała, delicol też nie, nawet to że ściągałam mleko I fazy.... Same widzicie, ze dobre checi to nie wszystko... czasem pokarm nie słuzy.... dlatego faktycznie nie ma co sie zastanawiac czemu ktos odstawia od piersi, czasem po prostu nie ma innego wyjscia;( [url:] 6 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:40 nie obwiązuje się piersi - to może wpłynąć na ich kształt w przyszłości Szałwia zasusza laktację - o ile będzie ci smakować, ja nie dałam rady. Można brać tabletki- ale to hormony i wpływają na samopoczucie, libido i zdrowie Naturalna metoda to jak już pisano, pomijać kolejne karmienie/odciąganie, ale maksymalnie do momentu wypełnienia piersi, tu trzeba odciągnąć aby nie doszło do zastoi. Może zadzwoń do jakiejś położnej/poradni laktacyjnej i poproś o poradę fachowców aby sobie nie zaszkodzić. 1 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:45 są dostepne leki, które zatrzymuja laktację... 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:47 Z poradniami jest ciężko bo babeczki lepiej się znają na naturalnym karmieniu a z tymi karmiącymi piersią inaczej to jest zawsze problem:) Szałwia dobry pomysł. Mi pomogła uspokoić laktację jak miałam nadprodukcję. 1 1 ~Pola (3 lata temu) 2 marca 2019 o 15:28 Hej pamiętasz może jak długo pilas ta szalwie? Też mam nadprodukcje 0 0 konto usunięte (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:49 Dziewczyny mi babcia dała rade że jak będę chciała juz karmić mała mam włozyc grzebień między piersi w biustonosz jeszcze nie probowałam ale spróbuje chyba że mleczko przestanie samo lecieć. 0 0 konto usunięte (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 12:54 juz przestac karmic:) 1 2 ~Mrówka (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 13:17 Ściągaj rzadziej. Ja ściągałam najpierw co 4 godziny w dzień, w nocy wcale, potem rano, po południu i późnym wieczorem, potem już tylko rano i wieczorem. Jak zepsuł mi się laktator elektryczny i przeszłam na ręczny, pokarm szybko zanikł. Z dwa dni jeszcze ściągnęłam tylko raz dziennie i po wszystkim. 1 1 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 13:29 ja miałam mleka bardzo duzo, zaczęłam ściągać rzadziej, potem w ogóle i ustało, trwało to miesiąc. oczywiscie lekarka od razu chciała mi "wepchnąć" hormony na zatrzymanie, ale po co? Przecież to sama natura, szkoda ze nie wszyscy o tym wiedzą.... 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 13:35 kwiatek, niektóre osoby nie zrozumieją tego, do momentu jak ich dziecka to nie spotka (choc oczywiscie nikomu nie zyczę)! Moja mama tez twierdzila ze TYLKO mleko mamy! Ja jej powiedzialam ze to moje dziecko i nie bede go zamęczac w imię jakiejs chorej idei!!! Kiedy mozna to mozna, czasem jednak trzeba odpuscic... wolałam przepłakać kilka tygodni ze nie mogę karmic niz zamęczyc dziecko. Moją też bolał w kółko brzuch, swędząca wysypka, katar alergiczny, ropiejący tyłek od kwaśnych stolców (a wszystko to od mojego "super mamusiowego mleczka!!!) 6 1 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 13:43 Oprócz szałwi pomaga też mięta - no i oczywiście żadsze ściaganie :) i tylko tyle aby piersi nie bolały. 1 0 ~Mrówka (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 13:52 Okruszek, popieram w 100%. Mój młody tak od 2 m-ca nie przepadał za karmieniem z piersi: a to pozycja nie taka, a to prawa pierś nielubiana, a to za mocno leci, za słabo, za dużo mleka, za mało mleka. Walczyłam z nim 2 miesiące. Potem musiałam wyjechać na 1 dobę, a mąż karmił butelką (oczywiście imitującą pierś:-). Po moim powrocie nie było szans na przystawienie do piersi. Walczyłam, płakałam. A mały też walczył i płakał. W końcu się poddałam. Jeszcze przez 2 tygodnie ściągałam, może pościągałabym dłużej, ale laktator elektryczny mi padł. A ręczny nie dał rady. Teraz nie karmię, mały ma skończone 5 miesięcy, oboje jesteśmy zadowoleni. Dostaje zupki, owoce i kaszkę i uwielbia wcinać z łyżeczki. Wkurza mnie tylko to ogólne nastawienie na karmienie piersią. Jak nie karmisz to jesteś złą matką. Nawet żeby zobaczyć opis mleka w internecie z nr 1, trzeba wyrazić na to zgodę. Paranoja jakaś. 3 1 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 14:02 Zgadzam się z Wami:) u mnie w rodzinie na szczęście odwrotnie:) sami na mnie "gadali' po co ja meczysz, daj spokoj'. Jednak pogodzic sie z tym nie jest latwo. Ja wciaz sie ludzie ze jak mala skonczy 3 miesiace to moze jednak sie uda, bo ta nietolerancja ustapi... dlatego co jakis czas odciagam mleko ale nie wiem czy sie utrzyma.... mam zapasy zamrozone w zamrazarce.....zanim jeszcze rozpoznano te nietolerancje. Poza tym sama na to 'cierpie', wiec wyobrazam sobie co czuje coreczka, dlatego..... poki co samo modyfikowane.... [url:] 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 14:15 Wkurza mnie tylko to ogólne nastawienie na karmienie piersią. Jak nie karmisz to jesteś złą matką. Nawet żeby zobaczyć opis mleka w internecie z nr 1, trzeba wyrazić na to zgodę. Paranoja jakaś. Popieram to co napisałaś pomimo ze moje 2 dzieciaczki są "cyckowe" wkurza mnie też taka gadka niektórych że tylko pierś a jak babka nie może karmić to już jest be,moja szwagierka urodziła niedawno córeczkę przez CC i nie może karmić piersią bo nie ma pokarmu na tyle dużo aby dziecko się najadło na jedno karmienie i to z bólem wydobędzie :( ,męczy nie tyle siebie co dziecko ,musi karmić MM i ja to rozumiem bo to nie jej wina czy mam ją za to zbesztać? Sa tacy którzy by to zrobili a najczęściej wypowiadają się ludzie którzy nie mają pojęcia o "tych" sprawach .Moja córcia dostaje czasami MM ze względu na to ze z synkiem miałam problem bo nie chciał pić wogóle i do tej pory nie pije a wypróbowałam chyba wszystkie na rynku ,jak z kimś rozmawiam i jest mowa o mleku i powiem że daję MM to jakieś dziwne obudzenie widzę i jak zaczyna mi ktoś ględzić że tylko pierś powinnam dawać to mówię że to czym się karmi to sprawa indywidualna każdej matki a doradcy niech pilnują swoich spraw :) 1 0 ~xxx (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 14:56 popieram w pełni Smith - takie zestaw działań na pewno zatrzyma laktację 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 15:12 nie mam czasu przeczytać co napisałyście ;) ściągałam 13 m-cy ;) jak kończyłam? co tydzień robiłam 1 ściąganie mniej :) mniej też piłam :P jak doszłam do 2 ściągań na dobę - to skróciłam ich czas - tylko ok 3 minut każda pierś :) pokarmu już prawie nie było ;) po tygodniu 1 krótkie ściąganie :) i od jestem wolna ;) nic nie brałam na zastopowanie :) ogólnie moja Ginekolog mówiła, że wystarczy przejść z pigułek antybocianowych typu Cerazette czy Azalia - na normalne pigułki i ilość pokarmu też się zmniejsza :) ja właśnie od jestem na Femodenie :) (nie kazała robić przerwy tylko z dnia na dzień zmienić tabletki) 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 15:38 a mnie wogole wkurza taka cała gadka...że jak nie moze karmic to wtedy mm jest okiej...a jak poprostu sie niechce karmic piersia to co do piekła? czy zawsze kobieta która podaje butle musi stosowac całe litanie- tłumaczenie dlaczego to ona nie moze, choc chce karmic? no dlaczego ? bo zaraz ktoś ją osądzi jaka to zła matka z niej... ja karmie piersia bo tak chce i nikomu nic do tego i niech mamy "butelkowe" tez karmia jak chca czy musza obojetnie...nie nasza sprawa...slatego nietłumaczcie sie kochane czemu podajecie butle a nie cycusia...dość tej nagonki:) a co do pytania to potwierdzam...mniej ściagań i szałwia:) 1 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 15:58 dokładnie aśku_85 ;-) a jak matka podaje dziecku danonki czy robi urodziny w mcdonalds to nie musi sie tłumaczyć czemu takim syfem karmi :p 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 16:00 a jak ! :) zaraz pefnie rozpeta sie wojna:p 0 0 konto usunięte (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 16:52 zgadzam siue w 100% z toba asku ja chociaz karmilam 3 miesiace tylko bo stracilam pokarm to sie z jednej strony cieszlylam bo to fajnie bylo tak raz w nocy odpoczac czy fajnie popatrzec jak i tatus karmi takiego maluszka:) 0 1 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 17:01 Ja równiez bardzo krótko karmiłam piersią - w sumie tylko kilka dni (nie będę się rozpisywac o powodach) i szczerze mówiąc do teraz bardzo żałuję że dłużej nie udało mi się jej karmić, ale wiem że zrobiłam to dla jej dobra. I bardzo denerowowały/denerwują mnie pytania Dlaczego nie karmię, dlaczego tak krótko? Czy naprawdę tyle osób uważa że matki karmiące mm muszą się tłumaczyć? Dlaczego? Pomimo tego że tak krótko karmiłam bardzo mi tego brakuje i mam nadzieję że następne dziecko uda mi się dłużej karmić, ale nie uważam żebym przez to że nie karmiłam piersią jestem w jakoś sposób gorszą matką. 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 17:04 A wracając do tematu to ja ściągałam tak rzadko jak to tylko było możliwe tzn w sumie jak już mi wkładki przesiąkały albo bardzo bolały piersi to dopiero ściągałam i to tylko do momentu poczucia ulgi, nigdy do końca. Laktacja skończyła mi się w sumie po ok 3-4 tyg. 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 17:17 Ja karmię piersią i mimo to, tez mnie denerwuję jak ktoś inny pyta matkę dlaczego niby nie karmi piersią "skoro może", "skoro ma pokarm"... Co to kogo...? Ilekroć idę z małą do pediatry to słyszę: "Ale piersią pani karmi"? Jakby to było oczywiste. Dzieci karmione mlekiem mod. mogą być równie zdrowe i równie blisko z matką jak te karmione cycem. 1 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 19:08 ja przestałam karmić bo 2 miesiące po porodzie trafiłam do szpitala na usunięcie pęcherzyka żółciowego a po powrocie do domu mała nie chciała już cyca...odciągałam pokarm laktatorem ale z dnia na dzień było go mnie...po tygodniu z dwóch piersi wychodziło mi ok 20 ml na dobę.. po prostu przestań ściągać regularnie, ja też nie miałam nabrzmiałych piersi...ściągałam coraz rzadziej i mleko całkowicie "wyschło" 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 19:33 powiem Wam, że ja przez całą ciążę byłam nastawiona na karmienie piersią... innej opcji nie brałam pod uwagę... wyszło jak wyszło - musiałam baaaaaaaardzo walczyć o każdą kroplę mleka... depresja poporodowa nie pomagała mi w tej walce - ciągle miałam wyrzuty sumienia "co ze mnie za matka? nawet nie potrafię wykarmić własnego dziecka" - to była masakra... straszna jest ta nagonka na karmienie piersią :/ moje 2 kumpele też bardzo szybko przestały karmić - i ciągle wszystkim musiały mówić "dlaczego" 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 20:03 ne czytalam calego watku,ale rada do pytajacej mamy: Nie odciagaj pokarmu regularnie. Przestan to robic i dopiero jak poczujesz,ze musisz sciagnij tylko tyle by poczuc ulge... Po prysznicem trzymaj piersi pod ciepla woda, to zapobiega powstawaniu zatorow. Wogole ne nalezy piersi teraz wychladzac... Ja skonczylam karmic piersia w maju,ale jeszcze kilka tygodni temu "cos" w piersiach mialam... niestety norma jest,ze nawet do roku po zakonczeniu karmienia cos w piersiach moze pozostac. Trzeba tylko dbac o to zeby nie powstawaly zatory bo od tego do stanu zapalnego droga krotka :/ 0 0 (11 lat temu) 17 grudnia 2010 o 22:08 bo ja dziewczynydo niedawna tez sie tłumaczyłam tylko ja z tego ze urodziłam przez cc...zawsze jak pada to hasło to życzliwi zadaja te głupie pytania:a czemu nie "normalnie"???? i zawsze cały swój porod opowiadałam usprawiedliwiajac sama siebie. Dzis mowie bo tak wyszło i koniec:) 1 0 ~Magda (3 lata temu) 10 sierpnia 2018 o 11:54 Zgadzam się z Panią 0 0 ~anonim (1 rok temu) 4 grudnia 2020 o 22:05 Tak się uśmiałam, że dziecko obudziłam :D XD 0 0 ~Mama Jessici. (5 lat temu) 14 kwietnia 2017 o 22:03 Ja sie odniosę do tej kobiety. Moja corka również od stwierdzoną został a Skaza białkowa na mleko krowie a codziennie mi wymiotowala po 2m. skąd moglam wiedzieć ze nie tolerancja na mleko odstawiłam w pełni sie poświęciła. Stałam się typowa warzywa oprócz brokuł. Owoce oprócz owoce oprucz włoskie i postaci smaki orzecorzechowe..nie można.. tak jak i smaki i aromaty pasty do zębów uczulaja..Od 6m życia sie tak naprawdę dopiero nami od 2 do 6m corka w dzień wymiotowaka codziennie do 4m a od 4m do 6 raz na 6m poszliśmy do pani I tak do dzisiejszego dnia a corka obecnie ma 18 jeden ktore które jej podaje to ze słoiczka kruli k indyk i kurczak również dostaje warzywa kaszę makarony z masla tylko moze FLORE LAIT w ubiegłą sobotę odstawilismy teraz walczę z rano i wieczorem piersi oraz obowiązuje sie bandaże i za dnia 3 razy po 2saszetki szauwie spijam.. pozdrawiam 0 0 ~a. (5 lat temu) 15 kwietnia 2017 o 13:06 nic nie da sie zrozumiec.... trolu. 0 0 ~ja (5 lat temu) 15 kwietnia 2017 o 13:23 Choć kupiłam to nigdy laktatora nie użyłam. Bywało na początku masakryczne, bo piersi pęczniały i bolało. Chodziłam z zimnymi okładami. Potem się dostosowało do dziecka i nie miałam już takich nawałów, z czasem jak już wprowadzałam inne pokarmy pokarmu się zaczęło robić coraz mniej i samo się przestało produkować. Moje piersi się zsynchronizowały z dziećmi. One w sumie się same po odstawiały. Dlatego myślę,że odciągać w ostateczności. A co do karmienia to dla mnie to było ciężkie przejście. Ugięłam się pod presją społeczną i karmiłam. Przed porodem to myślałam,ze oczywiście będę karmić. Technicznie niby wszystko ok ale ja mam jakąś nadwrażliwość. Teraz też ciągle mam podrażnienia, wszystko mnie uwiera, muszę uważać co noszę. Może to jakieś dziwne ale jakby jakimś cudem mi się 3 trafiło to już nie będę się katować. Nie miałam ran, konsultowałam się a tak mnie to bolało,że wyłam karmiąc. Stosowałam jakieś tam nakładki, kremy cuda i nic. Odbiera to całą przyjemność. Karmiłam pierwsze 10 miesięcy , drugie trochę krócej. Dobrze,że dzieciaki szybko załapały inne pokarmy, nie miały alergii ani jakimś dziwnym egzemplarzem chyba ale tak mam. Według mnie to nie ma znaczenia jak się karmi i nikomu nic do tego. Powody też jakie kto ma to jego sprawa. Tak jak z rodzajem porodu. Byle dziecku się krzywda nie działa. 4 0 do góry
bawarka na laktację forum